wtorek, 1 kwietnia 2014

Wokół listu anonimowych rodziców

Związek Harcerstwa Rzeczypospolitej chlubi się faktem, że jest rzekomo jedyną organizacją harcerską nawiązującą bezpośrednio do spuścizny po Harcerstwie okresu międzywojennego, a odrzucającą wątpliwej wartości naleciałości z okresu PRL. Jednak ZHP sprzed reform 1948 r. cechował się czymś więcej niż bogoojczyźnianymi hasłami i brakiem koedukacji. O jego ogromnej wartości świadczyły przede wszystkim dokonania na polu kształtowania odpowiedzialnych obywateli. I w tej mierze ZHR ma dużo do nadrobienia. Opublikowany dziś na łamach Kuźnicy list anonimowych rodziców harcerzy ZHR doskonale pokazuje błąd w myśleniu, którym odznacza się także spora część grona instruktorskiego tej organizacji.